piątek, lutego 26

Rzęsy po roku przedłużania 1:1. Czy rzęsy niszczą się od przedłużania?



Zastanawiałaś się kiedyś jakie by było życie piękniejsze gdybyś z rana przypomniała bardziej człowieka niż zombie? 


Rok noszenia rzęs 1:1. Rok nieskazitelnego spojrzenia. Rok perfekcyjnego wyglądu od razu po przebudzeniu. Brzmi jak niemożliwy sen? Uwaga, to uzależnia!

Wyobraź sobie, że zaproszenie na randkę na basen nie przyjmujesz ze skwaszoną miną, jakbyś przełknęła właśnie cytrynę. Po pierwszej wspólnej nocy nie będziesz musiała się martwić czy ktoś Cię rozpozna lub nie i nazwie pasztetem z rana.  Przez chwilę mogłabyś się poczuć niczym facet, od razu po przebudzeniu lecieć do pracy, a nie do łazienki i co najważniejsze miałabyś możliwość pospać dłużej w tej milusiej, ciepłej pościeli, z której z rana ciężko się wychodzi. Skończyłyby się spóźnienia na uczelnie. Problemy z posklejanymi rzęsami przypominającymi nóżki pająka. Oraz zmartwienia czy podczas przecierania oczu nie rozmazałaś się, ale nikt nie raczył Cię o tym poinformować przez cały dzień. Powiesz, że to przecież tylko rzęsy, a ja Ci powiem, że zmieniają one cały wygląd.



Przedłużanie rzęs - jakie zalety?
- nie tracisz czasu,
- każdego ranka wyglądasz po prostu dobrze,
- na basenie nie masz czego się wstydzić,
- nic Ci się nie rozmazuje,
- nie musisz kupować tuszu do rzęs,
- mogłabym tak wymieniać w nieskończoność, ale po co Cię zanudzać?


Uwaga, to uzależnia. Raz spróbujesz - już nigdy później nie będzie Ci pasował poprzedni wygląd.

Jak byłam młodsza marzyłam o tym, aby wstawać z łóżka i wyglądać po prostu świetnie. Zamiast spędzać poranki w łazience to siedzieć przy gorącej herbatce i spokojnie czytać poranną gazetkę. Tylko nie mówicie mi, że wy nigdy o czymś takim nie myślałyście?! Każda, po prostu, każda dziewczyna kiedyś miała takie mrzonki. Na szczęście teraz  mamy dużo możliwości, które ułatwiają codzienność. Dlaczego by z nich nie korzystać? Dziś w nagłym wypadku mogę lecieć od razu po przebudzeniu na zajęcia i nie czuję się, że coś z moim wyglądem jest nie tak. Trochę zachwalam te przedłużanie rzęs, więc sprawdźmy na zdjęciach czy rzęsy niszczą się od przedłużania?





Czy rzęsy niszczą się od przedłużania? 

MOJA OPINIA



- Pierwsze pół roku przedłużania rzęs metodą 1:1 moje rzęsy w ogóle nie odczuły. Nie zauważyłam różnicy w ich naturalnym wyglądzie. Moje naturalne rzęsy wyglądały bardzo dobrze. Polecam jak najbardziej. Były takiej samej długości jak przed przedłużaniem rzęs. Nie było żadnego osłabienia!

- Po 10 miesiącach bez przerwy rzęsy miały się już gorzej. Były drobne i widoczne były ubytki. Gdybym je pomalowała wyglądałyby trochę gorzej niż przed zakładaniem sztucznych rzęs. Czyli ingerencja nie jest znacząca, rzęsy są zniszczone ale nie wyglądają tragicznie nawet po takim czasie. 10 miesięcy bez przerwy dla moich rzęs to jednak za dużo i przydałaby im się przerwa.


 Na pewno jest wiele podzielonych opinii dotyczących przedłużania rzęs. Ja jednak jestem bardzo zadowolona. Polecam raz na 6-7 miesięcy robić przerwę od przedłużania oraz używać odżywek. Przedłużanie rzęs nie robi dużej krzywdy moim naturalnym rzęsom, nie wiem jak Twoje na to zareagują.



Rzęsy po roku przedłużania 1:1

Zdjęcia



Po lewej stronie rzęsy przedłużane przez rok czasu bez przerwy. Po prawej rzęsy naturalne po roku przedłużania bez tuszu. ( Przepraszam za słabą jakoś, jeśli będę znowu przedłużać rzęsy to postaram się wrzucić lepsze zdjęcia).





  
Przedłużanie rzęs 1:1 - Cena

Koszt od 60 do 150 zł. Zróżnicowane ceny, ale średnio to 70-80 zł.


Czy sztuczne rzęsy się maluje?

Nie. Robię to tylko wtedy gdy już mam na sobie mało sztucznych rzęs, wiec aby je zagęścić maluje swoje naturalne. Ale rzadko to robię.



Dawno mnie nie było, za dawno.  Ale szykuje się następny post z... Zakopanego!



Jakie są wasze opinie o przedłużaniu rzęs?




Popularne

Członkowie