czwartek, marca 17

Nie pasują mi moi znajomi. Jak znaleźć nowych?



Często znajomości z podstawówki, gimnazjum czy nawet liceum trwają przez całe życie. Ale często trwają po prostu za długo. Dopasowani niczym książka do typowego dresa lub skarpetki do letnich sandałów ciągniecie te znajomość przez kolejne lata. Bo znacie się przecież już jak łyse konie. Ona pamięta Twoje pierwsze pomyłki miłosne, Ty pamiętasz jej pierwsze problemy z wrednymi koleżankami w szkole. I jest z czego się pośmiać przy każdym spotkaniu. Ale co jeśli nie łączy Was nic poza tym co było kiedyś?


  

Nie pasują mi moi znajomi


 Oni znają każdy szczegół Twojego życia, Ty ich, ale z czasem odczuwasz, że coś w tej znajomości zaczyna Ci uwierać. Chwilami łapiesz się na tym, że ich rozmowy jakoś mniej Cie interesują. Zmieniło się coś w Twojej głowie, patrzysz już na nich inaczej. Twoja koleżanka ciągle narzeka, nie rozumiesz jej życiowych aspiracji, które w zupełności różnią się od Twoich, albo co gorsza ciągnie Cię w dół i demotywuje. Widzisz w tych osobach brak chęci rozwoju lub płytkie myślenie, nie inspirują Cię, a czasem zaczynasz dostrzegać, że kładziecie nacisk na inne wartości i odmienne sprawy są dla Was ważne. Już wiesz, że po prostu nie dogadujecie się jak kiedyś. Ty to czujesz. Choć pozornie wszystko jest okej. 

W pewnym momencie zauważasz, że Twoi znajomi są z innej bajki.




Nie lubię moich znajomych


Olśnienie zaczyna się stopniowo. Denerwują Cię, nudzą lub na spotkaniu pukasz się w głowę i zastanawiasz się co Ty tutaj właściwie robisz. 
Nie rozumieją Twoich poglądów i celów, Ty nie pojmujesz o co im chodzi w życiu. Wydają Ci się tak bardzo nijacy lub odmienni od Ciebie. Jakby zatrzymali się gdzieś na jakiś etapie i nie rozwijali razem z Tobą. Byli odpowiedni kiedyś. Dochodzi do ciebie, że po prostu nie pasują do Ciebie, a Ty do nich.



 Z niektórych znajomości się po prostu wyrasta.


Dziś po rozmowie z koleżanką z liceum zadałam sobie pytanie: Czy to jest dobre koleżeństwo, czy to już jest marne przyzwyczajenie? Poczułam, że przebywanie z moimi znajomymi mnie męczy, nie chce wysiadywać z nimi dłużej na spotkaniu. Doszłam też do wniosku, że mnie nie rozumieją tak jakbym chciała, ani nie pobudzają do działania. Jesteśmy różni. Nie chodziło tylko o odmienne zainteresowania i spędzanie wolnego czasu, ale przede wszystkim o różnice w głowie.

W liceum marzyłam o ekipę, z którą będę się często spotykać, chodzić na piwo i ogólnie "balować". I tak się stało. Świetnie bawiłam się z moimi znajomymi w gimnazjum czy liceum.  Dobrze się dogadywaliśmy, jednak wszystko kręciło się w okół jednego: picia, szkoły i niczego poza tym, ale wtedy akurat tego potrzebowałam, tak zwanego mitycznego "wyszalenia się". Byłam mało wymagająca. Na samą myśl o tamtych wspólnych chwilach dalej kręci mi się łezka w oku i mam duży sentyment do tego czasu, ale dziś nie wystarcza mi to samo co w liceum. Dotarło do mnie, że potrzebuje czegoś więcej.


Odkąd zaczęłam jeździć na spotkania autostopowe poznałam tak dużo inspirujących ludzi, że moi znajomi przy nich bledną, a nawet są cali w mroku. Wszystko wzięło się z tego, że zaczęłam ich do siebie porównywać. To było jak światełko w tunelu, że są gdzieś ludzie, którzy dodają mi energii. Potrafią mnie tak naładować jedną rozmową, że nagle chce działać i czuje, że mogę wszystko. Po prostu odbieramy na tych samych falach i łączy nas coś więcej niż wspólna klasa, melanże w piątki czy nienawiść do tej samej koleżanki ze szkoły.




 Jak znaleźć nowych znajomych?


1. Selekcja znajomych

Po prostu usuń lub "uśpij" znajomości, które Cię niesatysfakcjonująca lub mają na Ciebie negatywny wpływ. Spójrz na swoich znajomych. Przyjrzyj się każdemu z osobna. Zadaj sobie pytania:
Czy ze spotkania wychodzisz naładowana pozytywną energią?
Motywujecie się nawzajem?
Czy nie lepiej byłoby Ci znaleźć kogoś nowego bardziej dopasowanego do Ciebie?
Czy ta znajomość ma dobry wpływ na Ciebie, czy Wasze drogi powinny już dawno się rozejść?
Czy ta znajomość ma sens?


2. Dokonaj świadomego wyboru znajomych.

Większość znajomości jest przez przypadek, nie mieliśmy na nie wpływu. To samo podwórko, klasa, grupa na studiach. Spędzanie tak dużej ilości czasu zmusza nas do zakolegowania się z pewną grupką. Nie zawsze trafną. Często dzieje się tak, że zostajemy przy tych samych znajomych, bo boimy się, że zostaniemy samotni. Nie będziemy mieli z kim wychodzić. Nie zakolegujemy się z nikim innym tak mocno.

Czasem nawet nie mamy pojęcia, że są gdzieś na tym świecie osoby, które mają podobnie poukładane w głowie jak my i potrafią dać nam tak dużego powera niczym kawa o poranku samą rozmową. Dzieje się tak, bo cały czas trzymamy się naszych starych, dobrze znanych znajomych i zamykamy się na innych. 
Zastanów się jakich znajomych potrzebujesz i czego brakuje Twoim aktualnym znajomym. I Tego szukaj.
Potrzebujesz tak jak ja ludzi z podobnym rozumowaniem, darzących do spełniania swoich marzeń,  z podobnymi zainteresowaniami i lubiących aktywność w życiu? To po prostu ich poznaj. Ale gdzie takich znajomych znaleźć?
  

3. Przebywaj w odpowiednim otoczeniu 

Gdzie można znaleźć takie osoby, które chciałbyś mieć za swoich przyjaciół? Jeśli zastanowiłeś się dobrze jakich chcesz znajomych, z jakimi poglądami i zainteresowaniami to teraz wystarczy po prostu wybrać się tam gdzie oni przebywają. Pododawaj się do grup na facebooku, które Cię interesują. Spotkasz tam ludzi zafascynowanych podobnymi rzeczami. Kółka zainteresowań na studiach gromadzą ludzi o takich samych pasjach. Wyszukuj ciekawych wydarzeń na facebooku, dzięki którym możesz poznać ludzi o zbliżonych upodobaniach. Różnego rodzaju kluby zrzeszające ludzi fiksowanych na tym samym punkcie. Jeśli lubisz podróże, proponuje poszukać wszystkich klubów podróżniczych w Twojej okolicy. Sprawdź też domy kultury jakie proponują aktywności.



MÓJ PLAN DZIAŁANIA:


Jestem trudna jeśli chodzi o zdobywanie nowych, trwalszych, dobrych znajomych. Królują u mnie znajomości z podstawówki, gimnazjum i liceum. Kurczowo się ich trzymam i bardzo ciężko mi przywiązać się do nowych osób. Ale postaram się być bardziej otwarta.


Polubiłam kilka stron na facebooku min. kluby podróżnicze, kluby rowerowe, grupowe spływy kajakowe, czwartkowe spotkania social media, piłka nożna dziewcząt w mojej miejscowości. W taki sposób będę miała możliwość poznać osoby o podobnych zainteresowaniach do mnie. Do końca czerwca mam nadzieje, że uda mi się być choć raz na każdym wydarzeniu. To tylko 5 nowych aktywności, muszę dać radę.

Jaki jest Twój plan działania poznania nowych bardziej dopasowanych znajomych?



Z badań wynika, że nieświadomą decyzję o chęci bliższego poznania danej osoby podejmujemy w ciągu zaledwie 10 minut od pierwszego kontaktu z nią. Więc głowa do góry, niewiele nam potrzeba! 






A czy Ty masz dobrze dobranych znajomych?




0 komentarze:

Prześlij komentarz

Popularne

Członkowie