środa, czerwca 10

Wyjazd do Norwegii w ciemno





Zbliżają się wakacje, jest to czas wzmożonego poszukiwania pracy głównie za granicami naszego kraju. Mam dla was spis wiedzy, który zbierałam na własne potrzeby dotyczący pracy sezonowej oraz wyjazdu w ciemno do Norwegii bez zapewnionej wcześniej jakiejkolwiek pracy - poradnik dla odważniejszych. Jeszcze kilka tygodni zostało Ci na zebranie się do kupy i wyjazd z tego mało perspektywicznego kraju. W tym roku się nie wybiorę, jednak jest to w moich planach (z pewnością opisze to na blogu). Z reguły mało który nudny przeciętniaczek (a może jednak odpowiedzialna osoba?) odważy się pojechać w ciemno i przeżyć spontaniczną przygodę. Do odważnych świat należy, czyż nie?


Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana
 - znane rosyjskie przysłowie.


Boisz się, to normalne. Gdy wybierzesz taką wersje wyjazdu, możesz wiele zyskać, nie tylko w kwestii finansowej ale również rozwijasz się dzięki nowym doświadczeniom. Podróże kształcą, nawet te wyjazdy, które głównie są związane z pracą. Poznanie innej kultury, zwyczajów, nauka języka, którą możemy wykorzystać w Polsce i podnieść swoje kwalifikacje. Co za tym idzie zmiana pracy, lepsze możliwości. Ale od czegoś trzeba zacząć.

Wyjazdy otwierają oczy, w szczególności dają szanse na poznanie samych siebie. Stawiają nas w ciężkich sytuacjach dzięki czemu możemy poznać swoje dobre strony i te słabsze, które wcześniej były niewidoczne. Nowe znajomości często przeradzają się w przyjaźnie na całe lata. Dzięki nim możemy sobie zapewnić darmowy nocleg oraz pomoc/znalezienie pracy. Jednak nie podchodźmy do tego tak przyziemnie, poznawanie nowych ludzi to wspaniała sprawa, nie patrzmy tylko na korzyści jakie się z nią wiążą.

A co możesz stracić? 49 zł za samolot - po prostu niewiele w porównaniu do zysków.




     SPIS WIEDZY

                     



                                          1. Możliwości pracy:

Jeżeli nie posiadamy specjalistycznych umiejętności mamy mniejszy wybór. Podane niżej możliwości pracy nie sprawią nikomu trudności z nauką w krótkim czasie.





- Malowanie domków: Norwegowie w większości mają drewniane domki, które trzeba odnawiać co jakiś czas. Dostaniemy za to 100-140 koron za godzinę pracy na osobę . Można także samemu wyceniać domy (w zależności od wielkości i trudności). Pracuje się w kilka osób, ciężko malować cały dom w jedną osobę. Na szczęście cały sprzęt (pędzle, farby) zapewniają Norwegowie.

- Pielęgnacja ogrodu: Również pukając od domu do domu możemy oferować swoje usługi. Koszenie trawy, sadzenie, podlewanie kwiatów, wyrywanie chwastów. Nie są to skomplikowane rzeczy, każdy może się tego szybko nauczyć.

- Sprzątanie: Za sprzątanie możemy brać około 140 koron za godzinę.

- Prace remontowe i budowlane: jeżeli mamy do tego smykałkę.

- Potrafisz grać na czymś? To świetny sposób dorabiania w Norwegii. Nadia grając na gitarze w ten sposób zarobiła od 75 do 200 zł za godzinę! To robi wrażenie.

WAŻNE : Przygotować w Polsce własne ulotki z wypisanymi usługami jakie będziemy oferować, najlepiej już wydrukowane (W norweskim NAV możecie drukować dokumenty za darmo)
-Ulotki można wkładać do skrzynek na listy, przykleić na drzewie lub rozdawać. Zwiększy to nasze szanse w znalezieniu pracy. Napisane w języku norweskim z adnotacją - kontakt wyłącznie po angielsku (Jeżeli nie znamy norweskiego. W Norwegii większość osób zna bardzo dobrze angielski)
- Po przyjeździe pierwsze co robimy to kupujemy starter z numerem norweski i wpisujemy go w naszych ulotkach.
- Masz telefon komórkowy z WiFi ? W Norwegii w wielu miejscach dostępne są sieci bezprzewodowe, może Ci się to przydać.


                                                      2. Opcje noclegu:


Co wybrać aby było najtańszym kosztem? Trzeba mieć dużo szczęścia i hajsu, żeby wynająć mieszkanie/pokój w Norwegii. Norwegowie najczęściej robią "konkursy" na lokatora a po drugie wynajem pokoju/mieszkania jest bardzo drogie, więc szkoda na to kasy. Masz kilka opcji, dzięki którym dwa miesiące jakoś wytrzymasz, choć łatwo nie będzie.



- Samochód: Jeżeli zdecydujemy się na przyjazd do Norwegii własnym autem będziemy mogli w nim spać, trzymać wszystkie rzeczy i czuć się trochę bezpieczniej. Możemy zabrać całą masę zapasów jedzenia, dzięki czemu będziemy mogli dużo zaoszczędzić. Czasem jedna miejscowość to mało, jeżdżąc autem będziemy mogli dotrzeć do wielu miejsc co zwiększy nasze szanse na zarobek.

- Namiot - W Norwegii mamy możliwość rozbijania namiotu za darmo (około 100 m od zabudowań). Jeżeli chodzi o prysznice to w większość stacji benzynowych je posiada lub prysznice na plażach publicznych.

- Couchsurfing  Dzięki tej stronce znajdziemy chętnych  Norwegów, którzy oferują nocleg. Jest to opcja zarezerwowana dla podróżujących. Na krótki okres, ale daje wiele możliwości. Zebranie informacji o  miejscu, zapotrzebowaniu a nawet jak będziemy mieć szczęście o pracy. Taki  miejscowy może nam powiedzieć gdzie znajdują się farmy, hale produkcyjne, do których drzwi najlepiej zapukać itp. To jest sprawa drugorzędna. Najważniejsze - daje możliwość pozwiedzania okolicy przed całkowitym zaćmieniem związanym z zarabianiem koron.
Nie zapominajmy, że couchsurfing jest dla podróżujących, więc nie zasypujmy 'biednych' Norwegów pytaniami o pracę. Trzeba zrobić to taktownie, ponieważ są na to bardzo wyczuleni. Po takiej obserwacji terenu i kilku dniach pobytu u hosta (czyli osoby, u której śpimy) możemy zabrać się za porządne szukanie pracy.
Mamy możliwość również spróbować też bezpieczniejszej opcji. Przyjechać wcześniej do Norwegii skorzystać z couchsurfingu i poszukać kilka dni pracy. Być może nam się uda, wtedy umawiamy się na datę rozpoczęcia pracy wracamy do Polski pakujemy się i zaczynamy pracę.

- Airbnb Rejestrując się na tej stronie dostaniesz 95 zł do wykorzystania na noclegi! Trwa to kilka sekund poprzez facebooka lub google. Airbnb to wynajem mieszkań, pokojów od lokalnych gospodarzy w niskich cenach. Nawet udało mi się znaleźć pokój poniżej 50 zł za noc w Norwegii.

l Wynajęcie pokoju w Oslo to koszt minimum 3500 NOK (ok. 1800zł) na miesiąc!l




     
            3. Ceny w Norwegii

 
  Każdy z was na pewno słyszał jak drogo jest w Norwegii, ale  nie zapominajmy, że zarabiamy ok. 60 zł   na  godzinne! Najlepiej zabrać ze sobą zapasy  jedzenia,  alkohol i  papierosy, które można sprzedać w Norwegii.


- Sprzedaż alkoholu i papierosów: Na jedną osobę możemy zabrać 200 sztuk papierosów. Paczka papierosów w Norwegii to koszt 90 NOK czyli ponad 45 zł! Napoje alkoholowe powyżej 22% do 60% włącznie – 1 litr.

- Najtańszy sklep to REMA

- Przykładowe cenny jakie znalazłam na internetach:
Chleb 4 zł
Masło 4-5 zł
Makaron penne 1,50 zł
16 sztuk parówek 10-12 zł
Szynka 200 g 15-20 zł
Kebab na mieście około 45 zł         

                                                4. Jak się dostać do Norwegii


Czasy się zmienił. Już nie jest tak drogo dostać się w odległe miejsce  na ziemi. Wybieramy miejscowość, która nas interesuje i lecimy. Wybór miejscowości musi być jednak  dobrze przemyślany. W Oslo/ Bergen jest już naprawdę spoooro nie  tylko  polaków, którzy poszukują pracy. A przecież nie chcemy mieć  zbyt dużej konkurencji.


- Samolot:  Można naprawdę za niską cenę dostać się do Norwegii.
Loty kosztują od 49 zł dodatkowo za darmo mamy bagaż podręczny. Firmy takie jak Wizzair i Ryanair  naprawdę dają możliwość tanich lotów w różne zakątki Europy. Najlepiej szukać lotów 1-2 miesiące przed wyjazdem. Najdroższe są kilka dni przed, co trzeba mieć na uwadze.

 - Autostopem- Sama podróżuje autostopem po Europie i bardzo polecam. Niskie koszty, w sumie przez całą podróż nic nie wydajesz. Masz możliwość poznania wielu osób i przeżycia niesamowitej przygody.Minus jest taki, że możemy zabrać niewiele jedzenia.
Autem - Wyjdzie najdrożej ale mamy zapewnione miejsce na spanie, nasze rzeczy, zapasy. To bardzo dobra opcja.




                                     5. Gdzie szukać pracy?


Ciężko znaleźć jakąkolwiek prace  wysyłając CV będąc w Polsce. Nie ma to sensu, nikt nas nie zatrudni wcześniej nie widząc nas. Najlepiej rozejrzeć się na tych stronach i będąc już w Norwegii próbować. Spisać sobie numery lub adresy jakie znaleźliśmy w Polsce i wybadać je na miejscu. Mamy wtedy na pewno większe szanse na dostanie pracy.


Norweskie
- NAV 
- FINN
- MANPOWER
ADECCO



                                 6.  Stawka za godzinę



Rozsądna stawka w Norwegii za jaką możemy pracować to 100-170 koron za godzinę (ok. 45-90zł).







                             RELACJE Z WYJAZDÓW


KLIK 
Chłopak 20 l. pojechał w ciemno do Norwegii na stopa (1700 km!). Spał 37 dni w namiocie. Za godzinę miał około 73 korony. Przywiózł prawie 10 tys. Układał skrzynki na paletach. Spał blisko stacji paliw gdzie w większości znajdują się ubikacje oraz prysznice. Można? Można.

KLIK 
Nadia pracowała w restauracji jako kelnerka(nie znając norweskiego) w Hard Rock Cafe Oslo oraz dorabiała grając na gitarze. Przez około 3 miesiące zarobiła w HRC 76 300 NOK na rękę i 3000 NOK z grania i pisania czyli daje nam to razem 40 000 zł. Oszałamiająca suma!

KLIK 

Kinga pojechała samochodem z przyjaciółmi. Głównie zajmowali się malowaniem domków. Na swojej stronie ma opisane relacje i rady związane z wyjazdem. Pracowała po 10-12 godzin dziennie, bez przerwy przez 3-4 tygodnie. Po 2,5 miesiąca przywiozła do Polski około 20 tysięcy.
KLIK 

Znajdziecie na tej strony przygotowany poradnik dotyczący znalezienia pracy w Norwegii. Cenne informacje, które mogą się przydać.











3 komentarze:

  1. I jak z ta Nadia ją Polaczek bez szkoły miałby się dogadać?

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie piszesz o ciekawych sprawach. Nie przestawaj. Pisanie bloga o trudny zawód. :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne

Członkowie